KONKURS dotyczy użytkowników facebooka
Miedzianka natchnięta przez Biżuteria Adorre postanowiła zorganizować swój pierwszy konkurs ever.
Podobno De gustibus non est disputandum, my jednak przekornie chcemy podyskutować o Waszych gustach.
Aby wziąć udział w konkursie należy spełnić 2 warunki:
1. Udostępnić konkurs na swoim profilu fejsbukowym.
2. Wybrać z albumu Kolczyki, czyli miedzią po uszach wzór, który podoba Wam się najbardziej i wpisać jego numer pod konkursowym postem na fb. Na razie znajduje się tam 27 modeli kolczyków, ale niebawem
będziemy dodawać nowe.
Wygrywa osoba, która jako pierwsza powtórzy pod konkursowym postem na fb numer wybrany wcześniej po zamieszczeniu przez nas na
profilu informacji nt. genezy słowa MIEDŹ.
Wygraną są kolczyki, które wskazaliście jako NAJ.
Miedzianka zawsze słynęła z zawiłego tłumaczenia, dlatego jeśli coś nie jest jasne – pytajcie, a będzie Wam odpowiedziane.
Życzymy powodzenia.
PS Dla nieposiadających konta na fb (to tacy jeszcze istnieją???) planujemy w przyszłości małe Candy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 21 maja 2012
poniedziałek, 14 maja 2012
Święto Łodzi
Zbliża się Święto Łodzi, a wraz z nim możliwość obejrzenia/dotknięcia/powąchania :0) wyrobów Miedzianki.
Zrobiło się ich już całkiem sporo i jest w czym wybierać, dlatego tym chętniej zapraszam 19 maja w godz. 15-20 na Jariba Market do Centrum Kulturalnego Ryba.
A kto nie lubi dzikich tłumów i oddechu na plecach (bo to wszakże Noc Muzeów), zapraszam dzień później, w słoneczne niedzielne popołudnie na trzecie "robi się w Łodzi" (wszyscy wystawcy prezentują się dumnie przez nieocenioną Marię eN tu)
Jednak jeśli chcielibyście coś wygrać od łódzkich twórców, wy-twórców i rękodzielników, przyjdźcie koniecznie w sobotę.
Będą konkursy z nagrodami!
Te i inne egzemplarze do zobaczenia już za niecały tydzień
Zrobiło się ich już całkiem sporo i jest w czym wybierać, dlatego tym chętniej zapraszam 19 maja w godz. 15-20 na Jariba Market do Centrum Kulturalnego Ryba.
A kto nie lubi dzikich tłumów i oddechu na plecach (bo to wszakże Noc Muzeów), zapraszam dzień później, w słoneczne niedzielne popołudnie na trzecie "robi się w Łodzi" (wszyscy wystawcy prezentują się dumnie przez nieocenioną Marię eN tu)
Jednak jeśli chcielibyście coś wygrać od łódzkich twórców, wy-twórców i rękodzielników, przyjdźcie koniecznie w sobotę.
Będą konkursy z nagrodami!
Te i inne egzemplarze do zobaczenia już za niecały tydzień
środa, 9 maja 2012
Patynowane
Niedawno przyszedł (pocztą) mój upragniony kwas i zaczęło się patynowanie biżuterii.
Miałam nosa, że tak na niego czekałam, bo dzięki niemu miedź nabrała głębi.
Sama jestem ciekawa jak moje pomysły, które atakują mnie każdego dnia od rana, będą wyglądać w rzeczywistości.
Poniżej kilka moich ostatnich "dzieci"
Miałam nosa, że tak na niego czekałam, bo dzięki niemu miedź nabrała głębi.
Sama jestem ciekawa jak moje pomysły, które atakują mnie każdego dnia od rana, będą wyglądać w rzeczywistości.
Poniżej kilka moich ostatnich "dzieci"
A do tych kwadratów dołączy wkrótce wisior
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
Pokiermaszowo
28 kwietnia, w pierwszą prawdziwie letnią sobotę tej wiosny brałam udział w kiermaszu robi się w Łodzi. Poznałam kilka ciekawych osób, które niniejszym pozdrawiam (tak, tak Marija i Kamila ;0)
Inicjatywa świetna, jednak nie do końca dobrze rozpropagowana wśród łodzian, którzy tłumnie udali się na długi weekend i nie odwiedzili nas w takiej liczbie jakby sobie tego życzyli wystawcy.
Mam nadzieję, że za miesiąc frekwencja będzie lepsza, do czego sama zamierzam się przyczynić.
Ogólnie - bardzo mile spędzona sobota na off Piotrkowska, która ma szanse stać się łódzkim niespełnionym Księżym Młynem, z mnogością inicjatyw kulturalno-rozrywkowych (kulturalnie rozrywał łodzian 27 kwietnia wspaniały poznański Hellow Dog)
Inicjatywa świetna, jednak nie do końca dobrze rozpropagowana wśród łodzian, którzy tłumnie udali się na długi weekend i nie odwiedzili nas w takiej liczbie jakby sobie tego życzyli wystawcy.
Mam nadzieję, że za miesiąc frekwencja będzie lepsza, do czego sama zamierzam się przyczynić.
Ogólnie - bardzo mile spędzona sobota na off Piotrkowska, która ma szanse stać się łódzkim niespełnionym Księżym Młynem, z mnogością inicjatyw kulturalno-rozrywkowych (kulturalnie rozrywał łodzian 27 kwietnia wspaniały poznański Hellow Dog)
Poniżej kilka moich ostatnich dzieci
Subskrybuj:
Posty (Atom)














